Przebarwienia to jeden z najczęstszych powodów wizyt w gabinecie kosmetologicznym. Plamy bywają uparte, a wiele osób próbuje je rozjaśniać na własną rękę, czasem tylko pogarszając sprawę. Klucz to najpierw zrozumieć, jaki rodzaj przebarwień masz.
Od typu przebarwienia zależy dobór terapii. To dlatego ten sam zabieg u jednej osoby działa świetnie, a u innej słabo.
W gabinecie najczęściej sięgamy po terapie depigmentujące (m.in. Cosmelan), peelingi chemiczne dobrane do problemu oraz odpowiednią pielęgnację domową z aktywnymi składnikami. W części przypadków pomocne są lasery. Najlepsze efekty daje połączenie zabiegu z konsekwentną pielęgnacją.
Bez codziennego SPF każda terapia na przebarwienia to walka z wiatrakami. Słońce natychmiast pobudza melanocyty i plamy wracają. Krem z wysokim filtrem to nie dodatek, tylko fundament całego leczenia, także zimą.